Zobacz także

Weekend na Mazurach? Przyjedź do Rynu

A A

zamek w rynie,  ryn atrakcje,  co robić w rynie

 

Marzy ci się spokojny weekend na Mazurach? Spędź go więc w Rynie, miasteczku, które w pełni realizuje ideę slow life.

Ryn to miasteczko, w którym możesz pójść na spokojny spacer, pojeździć rowerem, odwiedzić przytulne galerie i zobaczyć krzyżacki zamek. Tutaj też poczujesz klimat mazurskich przystani, ale unikniesz tłumów, jakich nie brakuje w Giżycku albo w Mikołajkach. Pomysł spędzenia weekendu w Rynie ma więc same plusy.

Nie czekaj i już teraz zarezerwuj nocleg w Rynie. Sprawdź oferty w miasteczku, wejdź: Noclegi w Rynie

Co robić w weekend w Rynie


Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z XIV wieku. Właśnie wtedy wybudowano krzyżacki zamek, który dał początek osadzie. Czy wiesz, że aż do XIX wieku Ryn był typowo polskim miastem? Później sprowadzono tu głównie niemieckich osadników, co zupełnie zmieniło charakter Ryna. W latach międzywojennych miasteczko było całkiem popularnym uzdrowiskiem, w którym na kuracjuszy czekały wygodne hotele, dancingi, restauracje i łaźnie. A co można robić w Rynie dzisiaj?

Zwiedzanie krzyżackiego zamku
Dawny krzyżacki zamek to jeden z bardziej charakterystycznych gmachów w mieście. Stoi na wzgórzu górującym nad Rynem, trudno go więc przeoczyć. Krzyżacy rozpoczęli budowę około 1377 roku, wybrali to miejsce ze względu na świetne warunki terenu. Jezioro Ołów stanowiło naturalną fosę, wzgórze natomiast pozwalało na obserwowanie całej okolicy. Ryński zamek był jednym z lepiej funkcjonujących – bracia zakonni mieli do dyspozycji kuchnię, piekarnię i browar, z biegiem czasu dobudowano poddasze oraz kaplicę, prochownię, zbrojownię a także prywatne pomieszczenia.

Obecnie w zamku mieści się luksusowy hotel, w którym zachowano wiele z dawnych elementów wystroju. Aby zobaczyć zabytkowe wnętrza nie trzeba być jego gościem. Wystarczy umówić się w recepcji na zwiedzanie obiektu. Kilka zamkowych komnat udostępniono turystom, umieszczono w nich ekspozycje elementów uzbrojenia, wystawy obejmują też przedmioty codziennego użytku dawnych mieszkańców ryńskiej warowni.

Z zamkiem związana jest ponura legenda, według której właśnie na zamku w Rynie zamordowano żonę księcia Witolda Annę oraz dwoje ich dzieci. Byli oni zakładnikami gwarantującymi krzyżakom wywiązanie się Witolda z umowy. Litewski książę miał zdradzić swego brata Jagiełłę i podczas bitwy pod Grunwaldem przejść na stronę Zakonu. Wszyscy znamy przebieg bitwy – dla Anny oznaczało to zamurowanie żywcem w zamkowej komnacie…

Ryńskie spotkania z kulturą
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Rynie, warto odwiedzić siedzibę Ryńskiego Centrum Kultury. Znajduje się tam nieduże muzeum, gdzie zgromadzono eksponaty związane z historią miasta. Wiele z nich pochodzi od mieszkańców, inne to znaleziska z wykopalisk. Możesz tu zobaczyć m.in. wydobytą z Jeziora Ryńskiego łódź-dłubankę, zabytkowe meble i przedmioty jakich na co dzień używali żyjący tu ludzie. Jeśli jesteś osobą o mocnych nerwach, zachęcamy do zobaczenia niszy, ze szczątkami wiedźmy – to ostatnia kobieta na Warmii i Mazurach posądzona o czary, która została zamurowana żywcem w podziemiach budynku.

W tym samym gmachu znajduje się też Galeria „Z Latarnią”, gdzie eksponowane są fotografie i grafiki – nie tylko dotyczące miasta i regionu.

Holenderski wiatrak
Nie możesz zapomnieć o holenderskim wiatraku, który stanowi już jeden z symboli miasta. Zbudowano go w 1873 roku na wzgórzu ze wspaniałym widokiem na Jezioro Ryńskie. Obecnie stanowi prywatną własność, jednak naprawdę warto przyjrzeć mu się bliżej, gdyż stanowi unikat. Na Mazurach zostało niewiele podobnych budowli.

Spacery po Rynie
Ryn to piękne miasteczko, więc każdy turysta powinien wybrać się na spacer, który pozwoli odkryć jego uroki. Można tu na przykład błądzić cichymi uliczkami, a także wybrać się na przechadzkę wzdłuż brzegu któregoś z jezior. Świetnie przygotowana jest ścieżka wokół jeziora Ołów, z której mogą korzystać też rowerzyści. Biegnie blisko tafli wody – miejscami niemal równo z nią – wzdłuż trasy ustawiono ławeczki, znajdziecie tu także miejsce gdzie można rozpalić ognisko. Warto wybrać się też na nabrzeże Jeziora Ryńskiego z nową promenadą spacerową.

Ryn dla rowerzystów
Ryn i okolice bez problemu zwiedzisz na rowerze. Do wypróbowania jest kilka tras rowerowych – od kilkukilometrowego łatwego odcinka, po długie i bardziej wymagające szlaki. W ten sposób poznasz malownicze wioski, takie jak Rybical, Stara Rudówka i Jeziorko, gdzie warto zobaczyć pozostałości osady Galindów. Na rowerze objedziesz też okoliczne jeziora. Wzywań na pewno nie zabraknie.

avatar

akceptuję regulamin

Zobacz także

Na skróty:

Mazury

Mazury to kraina historyczna oraz etnograficzna położona na północnym wschodzie Polski. Geograficznie jest część Pojezierza Mazurskiego a także Iławskiego. Mazury są położone w województwie warmińsko-mazurskim.

Ostatnie zlodowacenie mające miejsce około 14000-15000 lat temu ukształtowało krajobraz Mazur. Teren jest pagórkowaty, z wieloma jeziorami, rzeczkami i strumykami. Około 30% powierzchni Mazur pokrywją lasy. Na północy Mazur przeważają grądy a na południu możemy ogłądać bory sosnowe oraz mieszane.

Nazwa Mazury została wprowadzona przez władze pruskie w XIX wieku.

"Rzeczownik Mazur pochodzi od przedrostka maz- (brudzić, smolić, mazać) – pierwotnie słowo maź, oznaczało smołę i dziegć, pochodzi od zamieszkujących tutejsze lasy smolarzy – do którego dodano przyrostek -ur."

W dawnej polszczyźnie Mazur to mieszkaniec Mazowsza i z tym należy wiązać pochodzenie słowa Mazury. Z Mazowsza w dawnych czasach napływało na teren Mazur bardzo wiele osób, które się tu osiedlały. Mieszkańcy Mazur byli w większości z wyznania protestantami a dokładniej luteranami, którze władali jednak językiem polskim.

Mazury nazywa się Krainą tysiąca jezior ale na Mazurach jezior jest ponad dwukrotnie więcej

Warmia a Mazury

Mazurzy w większości byli protestantami i wraz z reformą narodziła się odrębność tej krainy poneiważ religia stała się głównym kryterium ludności która zamieszkuje te tereny. Warmia była natomiast katolicka i do 1772 roku wchodziła w skład Polski a reszta kraju była protestancka.

Mazury nigdy nie stanowiły odrębnej jednostki administracyjnej pod jakimkolwiek względem - Warmia natomiast tak. Nie da się więc jednoznacznie ustalić granic Mazur. Mazurzy to w skrócie Prusacy, protestanci a ich język to Polski lub mazurski. Ich germańska asymilacja miała miejsce do roku 1945 a potem większość z nich wyjechała do Niemiec. Dzisiaj rdzennych Mazurów jest na Mazurach około 5000.

"We współczesnej branży turystycznej określenie Mazury rozszerzyło swoje znaczenie: wszędzie, gdzie na północnym wschodzie Polski występują jeziora, pagórki i lasy, mówi się o Mazurach."