Zobacz także

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz - relacja z imprezy

A A

imprezy na mazurach,  mazury imprezy,  imprezy w piszu,  mazury paralotnie,  zawody paralotniowe,  pisz imprezy

Galeria

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz 2013

1 / 10

Niesamowite emocje i wrażenia, niebo pełne skrzydeł oraz ogromne niebo pełne skrzydeł i ogromne - tak wyglądały pierwsze zimowe zawody paralotniarskie na ziemi mazurskiej, WINTER MASURIA PARAMOTOR CUP PISZ.

Winter Masuria Paramotor Cup Pisz to pierwsze zimowe zawody paralotniowe, które odbyły się w dniach 15-17 lutego w Piszu na plaży miejskiej. Głównymi organizatorami byli: Aeroklub Polski, władze powiatu i miasta Pisz, Poseł na sejm RP Zbigniew Włodkowski oraz Mazurskie Stowarzyszenie Paralotniowe Mazury Paralotnie. Inicjatorem imprezy był Andrzej Walerych - pomysłodawca i wiceprezes stowarzyszenia „Mazury Paralotnie”. Dzięki władzom powiatu zorganizowana została pierwsza impreza, która na stałe wpisze się w kalendarz zimowych rozgrywek.

Zawody polegały na rywalizacji widowiskowej pilotów oraz pokazach ponadprogramowych dla zebranej publiczności. W imprezie wzięło udział 35  pilotów z całej Polski a także jeden Norweg. Wśród zawodników znaleźli się piloci z kadry narodowej Polski. Zawody odbywały się pod okiem trenera kadry narodowej Adama Paska oraz Krzysztofa Kaczyńskiego. Program imprezy był bardzo obszerny, a dzięki panu Zbigniewowi Włodkowskiemu i FML powiat Piski zapewniono catering w postaci ciepłej zupy i herbaty podczas zawodów, zarówno dla pilotów jak i publiczności.

Doskonałym uzupełnieniem zawodów była przeprowadzona przez pana Jacka Balcerzewskiego prezentacja zdjęć przedpremierowych do filmu „Syberiada”, który właśnie wszedł do kin. Zainteresowani mogli również wysłuchać wykładu szkoły XMAZURY.PL, wprowadzającego w tajniki kitesurfingu.

Bardzo dużym zainteresowaniem, pomimo niestandardowej pogody na tego typu atrakcje, cieszył się spływ kajakowy. Śmiałków nie wystraszyła lodowata woda Pisy ani ujemna temperatura. Podczas imprezy coś dla siebie znaleźli również najmłodsi entuzjaści paralotniarstwa, uczestnicząc w wykładach z zakresu fotografii i filmowania, a także oglądając bajki z lotniczym humorem w Piskim Domu Kultury. Szczególną uwagę dzieciaków przyciągało stoisko  z latawcami prezentującymi różnobarwne, często humorystyczne konstrukcje. Największym smaczkiem, cieszącym oko wszystkich pilotów a także mieszkańców Mazur, było awaryjne lądowanie pilota paralotni z napędem w samym centrum Pisza na Placu Daszyńskiego!

Przed rozpoczęciem zawodów największe obawy wiązano z pogodą, która jednak dopisała. Wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że zawody należy zaliczyć do udanych.

Sporty paralotniowe  cieszą się z roku na rok coraz większą popularnością na całym świecie. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społeczności lokalnej, wspólnym wysiłkiem i wielkim zaangażowaniem udało się zorganizować niezwykle widowiskową, pasjonacką imprezę. Bardzo liczna publiczność i zgromadzenie tylu ciekawych ludzi, chcących promować ten sport, stał się motywacją do przygotowania kolejnej imprezy, tym razem w letniej aurze.

Młody i ambitny człowiek, Andrzej Walerych, całkowicie oddający się pasji paralotniarstwa stworzył niecodzienną imprezę, która ma wielkie szanse odbywać się cyklicznie. Zainteresowanie imprezą i entuzjazm wszystkich przerósł najśmielsze oczekiwania. O rozgłos imprezy zadbały licznie zgromadzone media, które filmowały poczynania zawodników i przeprowadzały wywiady.

Dzięki temu przedsięwzięciu widać, że na Mazurach może być ciekawie nie tylko latem. Z pomocą środowisk lotniczych i zwolenników paralotniarstwa przyniosło to wiele korzyści naszemu regionowi. Cieszy fakt, że mieszkańcy Mazur dostrzegają oddolne inicjatywy grupy pasjonatów, dzielnie wspierając i aktywnie towarzysząc przez cały weekend. Trzeba również nadmienić iż podczas zawodów reklamowana była akcja Lokalnej Grupy Turystycznej Południowe Mazury, Mazury za Pół Ceny. Baza noclegowa polecana przez organizatora została zapełniona po brzegi.

 

Informacja z zawodów


W czterech konkurencjach, jakie udało się rozegrać, sklasyfikowano 29 pilotów. Zostały rozegrane dwa slalomy „8” i dwa slalomy „trójkąt”. Ostatni z nich w wersji „odwróconej” (z pierwszym prawym zakrętem). Slalomy zostały rozstawione, zgodnie z nowymi obowiązującymi zasadami, na 80 metrowym rozstawie.

W klasie PF1 rywalizowało 21 pilotów, bezkonkurencyjny okazał się Grzegorz Krzyżanowski wygrywając wszystkie cztery konkurencje. Na drugim miejscu uplasował się Marcin Bernat, wyprzedzając Andrzeja Burego. Najlepszymi pilotami spoza Kadry Narodowej okazali się Marcin Iwański (Trybik) plasując się na miejscu 6, oraz Walter Wojciechowski, który zajął miejsce 9.

W klasie PL1 zwycięzcą, ku wielkiemu zaskoczeniu widzów, został startujący po raz pierwszy w zawodach slalomowych Wojtek Bógdał (lat 18). Gratulujemy! Kolejne miejsca zajęli piloci Kadry Narodowej, Adam Książek i Tomasz Dembczyński.

Szczególną chlubą dla Mazurskiego Stowarzyszenia Mazury Paralotnie był fakt, iż członkowie honorowi – Adam Piórek oraz Marian Drążek uplasowali się w ścisłej czołówce, zajmując odpowiednio 4 i 8 miejsce. Po zakończeniu zawodów panowie otrzymali oficjalne powołanie do kadry narodowej, z czego jesteśmy niezwykle dumni.

Jesteśmy przekonani, że za rok znów uda nam się spotkać w jeszcze większym gronie. Będziemy bardzo szczęśliwi jeśli udało się nam „zaszczepić” odrobinę paralotniowej pasji społeczności lokalnej. Tymczasem już powoli przygotowujemy się do letniej imprezy paralotniowej…

avatar

akceptuję regulamin

avatar

Mort 2013-03-13 11:31 (użytkownik niezalogowany)

Kasia ma rację - było tyle innych atrakcji podczas imprezy! Mnie osobiście zainteresował wykład o kitesurfingu. Chociaż kiedy później byłem w kinie na Syberiadzie, to poczułem pewien niedosyt. Spodziewałem się trochę więcej po tym filmie

avatar

Katarzyna O. 2013-03-11 16:36 (użytkownik niezalogowany)

Wszyscy tutaj zachwycają się lotami a nikt nie pamięta zdjęć pokazywanych przez pana Jacka Balcerzewskiego filmu Syberiada, poza tym podczas imprezy można było także wysłuchać ciekawych wykładów.

avatar

Xyz 2013-03-07 13:46 (użytkownik niezalogowany)

dla mnie takie sporty powietrzne są zbyt ekstremalne, niestety paralotniarzem bym nie został, to pewne. Wolę jazdę na rowerze i wszystkie inne dyscypliny byle nie odrywać się od ziemi ;)

avatar

Emeska 2013-03-06 16:13 (użytkownik niezalogowany)

Mega sport! Paralotniarstwo jest genialne, chociaż nie ukrywam że dla mnie większy fun jest w cieplejszych miesiącach, ale kto co woli ;0

avatar

Olo 2013-03-05 11:38 (użytkownik niezalogowany)

Fajna impreza, choć trochę ekstremalna, już nie tylko za sprawą sportu samego w sobie ale i pory roku w której się odbywał. Ciekawe czy będzie letnia edycja bo paralotniarstwo to nie tylko emocjonujący sport ale i bardzo widowiskowy! Chciałbym kiedyś spróbować

avatar

Misiek 2013-03-01 14:53 (użytkownik niezalogowany)

Cieszy fakt, że tego typu impreza na stałe wpisała się do kalendarza zimowych rozgrywek. Niestety ten sport jest mocno uzależniony od pogody, silny wiatr może uniemożliwić loty na paralotni. Ale na szczęście w tym roku pogoda dopisała więc wszystko się udało, czekamy na kolejną edycję!

avatar

Joaśka 2013-02-26 16:46 (użytkownik niezalogowany)

Paralotnie są świetne o każdej porze roku. Ale rzeczywiście zimą mogą być bardziej ekstremalne niż latem ;)

avatar

Ala 2013-02-26 14:03 (użytkownik niezalogowany)

Paralotniarstwo w zimie? to już chyba rywalizacja tylko dla prawdziwych twardzieli ;)) domyślam się że emocji nie brakowało, wydarzenie super

avatar

Robert 2013-02-25 14:49 (użytkownik niezalogowany)

Rzeczywiście świetna impreza! Jakoś nie byłem fanem sportów ekstremalnych, ale tutaj naprawdę było na co popatrzeć. Wystarczył weekend żeby się wkręcić i teraz szukam kursu :D Pozdrawiam organizatorów i gratuluję!

Zobacz także

Na skróty:

Mazury

Mazury to kraina historyczna oraz etnograficzna położona na północnym wschodzie Polski. Geograficznie jest część Pojezierza Mazurskiego a także Iławskiego. Mazury są położone w województwie warmińsko-mazurskim.

Ostatnie zlodowacenie mające miejsce około 14000-15000 lat temu ukształtowało krajobraz Mazur. Teren jest pagórkowaty, z wieloma jeziorami, rzeczkami i strumykami. Około 30% powierzchni Mazur pokrywją lasy. Na północy Mazur przeważają grądy a na południu możemy ogłądać bory sosnowe oraz mieszane.

Nazwa Mazury została wprowadzona przez władze pruskie w XIX wieku.

"Rzeczownik Mazur pochodzi od przedrostka maz- (brudzić, smolić, mazać) – pierwotnie słowo maź, oznaczało smołę i dziegć, pochodzi od zamieszkujących tutejsze lasy smolarzy – do którego dodano przyrostek -ur."

W dawnej polszczyźnie Mazur to mieszkaniec Mazowsza i z tym należy wiązać pochodzenie słowa Mazury. Z Mazowsza w dawnych czasach napływało na teren Mazur bardzo wiele osób, które się tu osiedlały. Mieszkańcy Mazur byli w większości z wyznania protestantami a dokładniej luteranami, którze władali jednak językiem polskim.

Mazury nazywa się Krainą tysiąca jezior ale na Mazurach jezior jest ponad dwukrotnie więcej

Warmia a Mazury

Mazurzy w większości byli protestantami i wraz z reformą narodziła się odrębność tej krainy poneiważ religia stała się głównym kryterium ludności która zamieszkuje te tereny. Warmia była natomiast katolicka i do 1772 roku wchodziła w skład Polski a reszta kraju była protestancka.

Mazury nigdy nie stanowiły odrębnej jednostki administracyjnej pod jakimkolwiek względem - Warmia natomiast tak. Nie da się więc jednoznacznie ustalić granic Mazur. Mazurzy to w skrócie Prusacy, protestanci a ich język to Polski lub mazurski. Ich germańska asymilacja miała miejsce do roku 1945 a potem większość z nich wyjechała do Niemiec. Dzisiaj rdzennych Mazurów jest na Mazurach około 5000.

"We współczesnej branży turystycznej określenie Mazury rozszerzyło swoje znaczenie: wszędzie, gdzie na północnym wschodzie Polski występują jeziora, pagórki i lasy, mówi się o Mazurach."