Zobacz także

Rzadki starodruk do zobaczenia w Olsztynie

A A

wydarzenia mazury,  wystawy olsztyn

Zobacz również

Muzeum Warmii i Mazur zaprasza do obejrzenia XVIII-wiecznego zbioru kazań w bibliotece muzealnej na olsztyńskim zamku. Starodruk jest na co dzień niedostępny, musi być przechowywany w specjalnym magazynie, dlatego jego wystawienie to naprawdę niecodzienne wydarzenie. Zabytek można oglądać do piątku 21 grudnia 2018.

Jest to kolejny stary druk po konserwacji, zatytułowany „Obrot całego roku kazaniami niedzielnymi ku wieczności skierowany…”, autorstwa księdza Rajmunda Czaszyńskiego. Został wydany w Warszawie w drukarni Kolegium Pijarów w 1745 roku. Autorem prac konserwatorskich i restauratorskich oraz dokumentacji jest dr Dorota Jutrzenka-Supryn – konserwator z Torunia. Dzieło zostało przekazane do zbiorów biblioteki ze składnicy akt KW PZPR w Olsztynie.

Dzieło Czaszyńskiego


Rajmund Czaszyński był dominikaninem i lektorem teologii. W latach 40. XVIII wieku przebywał w klasztorze w Łowiczu. Był kaznodzieją kolegiaty za czasów biskupa warmińskiego Krzysztofa Szembeka (1667-1748), któremu zadedykował swoje dzieło.

„Obrot całego roku kazaniami niedzielnymi ku wieczności skierowany…” przedstawia zbiór kazań niedzielnych i świątecznych. Były one ważnym narzędziem działalności duszpasterskiej. Ułatwiały wiernym zrozumienie przesłania płynącego z Pisma Świętego oraz znalezienie jego odniesienia do konkretnych sytuacji w życiu. Czaszyński w swoim dziele stara się zademonstrować przede wszystkim erudycję teologiczną. Zastanawia się nad formą kazania i jego dydaktycznym wydźwiękiem. Problemowi temu poświęcił między innymi jedno z kazań, które napisał na wyraźny użytek duszpasterzy. Narzeka w nim na małe oddziaływanie przekazów kaznodziejskich. Zaznacza, że bycie dobrym kaznodzieją polega na tym, by świecić przykładem bezgrzesznego życia. Stosuje dydaktykę strachu – wykorzystuje lęk człowieka wobec wielkości i świętości Boga. W analizowanych kazaniach szeroko rozważa ułomności natury ludzkiej, zepsucie moralne. Słuchając kazań, wierny otrzymywał pouczenia o istocie teologicznej grzechu. Najważniejszą sprawą człowieka jest jego zbawienie. Ciekawe jest też kazanie o istocie dnia niedzielnego. Dzień ten powinien być wolny od trudów pracy, a przeznaczony na działanie ku czci Boga. Czaszyński traktował innowierców na równi ze wszelakim złem, które w naturalny sposób istnieje w świecie. W przedstawionych kazaniach niedzielnych znajdujemy wiele różnorodnych treści, które wszechstronnie pouczały i umoralniały wiernych. Ten wzornik kazań docierał do kaznodziejów, którzy wykorzystywali go w swoich kazaniach niedzielnych.

Prace konserwatorskie


Druk otwiera strona tytułowa, na jej rewersie umieszczono herb biskupa Krzysztofa Szembeka. Poniżej znajduje się skierowany do niego list dedykacyjny od Czaszyńskiego. Poszczególne kazania rozpoczynają drukowane ozdobne, ornamentalne inicjały wpisane kompozycyjnie w kwadrat. Wyposażenie typograficzne jest skromne, ale eleganckie. Tekst polski wydrukowany jest łacińską antykwą, którą wprowadziły do nowożytnego polskiego drukarstwa przodujące oficyny warszawskie. Tekst wydrukowano w kolorze czarnym, układzie jednoszpaltowym na papierze ręcznie czerpanym. Oprawa woluminu uległa znacznym zniszczeniom. Zachowały się jedynie fragmenty skórzanego obleczenia ze skóry garbowanej roślinnie, bez zdobień. Zniszczony blok został naprawiony. Na wyklejce i na karcie tytułowej obecne są dopiski wykonane „jedną ręką” i jednym rodzajem atramentu. Są to zapiski proweniencyjne prawdopodobnie pierwszego właściciela księgi – Jana Redewskiego dziekana brodnickiego, który w darze przekazał go „…ojcom z brodnickiego klasztoru…”

Stary druk został poddany konserwacji dzięki dofinansowaniu Urzędu Miasta Olsztyna, za pośrednictwem Towarzystwa Przyjaciół Muzeum Warmii i Mazur. Kwota dotacji to 11.500 tysiąca złotych, pozostałą część kosztów opłaciło Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie.

Źródło: Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie – materiały prasowe

avatar

akceptuję regulamin

Zobacz także

Na skróty:

Mazury

Mazury to kraina historyczna oraz etnograficzna położona na północnym wschodzie Polski. Geograficznie jest część Pojezierza Mazurskiego a także Iławskiego. Mazury są położone w województwie warmińsko-mazurskim.

Ostatnie zlodowacenie mające miejsce około 14000-15000 lat temu ukształtowało krajobraz Mazur. Teren jest pagórkowaty, z wieloma jeziorami, rzeczkami i strumykami. Około 30% powierzchni Mazur pokrywją lasy. Na północy Mazur przeważają grądy a na południu możemy ogłądać bory sosnowe oraz mieszane.

Nazwa Mazury została wprowadzona przez władze pruskie w XIX wieku.

"Rzeczownik Mazur pochodzi od przedrostka maz- (brudzić, smolić, mazać) – pierwotnie słowo maź, oznaczało smołę i dziegć, pochodzi od zamieszkujących tutejsze lasy smolarzy – do którego dodano przyrostek -ur."

W dawnej polszczyźnie Mazur to mieszkaniec Mazowsza i z tym należy wiązać pochodzenie słowa Mazury. Z Mazowsza w dawnych czasach napływało na teren Mazur bardzo wiele osób, które się tu osiedlały. Mieszkańcy Mazur byli w większości z wyznania protestantami a dokładniej luteranami, którze władali jednak językiem polskim.

Mazury nazywa się Krainą tysiąca jezior ale na Mazurach jezior jest ponad dwukrotnie więcej

Warmia a Mazury

Mazurzy w większości byli protestantami i wraz z reformą narodziła się odrębność tej krainy poneiważ religia stała się głównym kryterium ludności która zamieszkuje te tereny. Warmia była natomiast katolicka i do 1772 roku wchodziła w skład Polski a reszta kraju była protestancka.

Mazury nigdy nie stanowiły odrębnej jednostki administracyjnej pod jakimkolwiek względem - Warmia natomiast tak. Nie da się więc jednoznacznie ustalić granic Mazur. Mazurzy to w skrócie Prusacy, protestanci a ich język to Polski lub mazurski. Ich germańska asymilacja miała miejsce do roku 1945 a potem większość z nich wyjechała do Niemiec. Dzisiaj rdzennych Mazurów jest na Mazurach około 5000.

"We współczesnej branży turystycznej określenie Mazury rozszerzyło swoje znaczenie: wszędzie, gdzie na północnym wschodzie Polski występują jeziora, pagórki i lasy, mówi się o Mazurach."